NEWS
To jeden z tych tygodni, w których muzyka rozciąga się między mrokiem, buntem i nieoczywistą lekkością. Agnostic Front wracają z nową porcją ulicznego hardcore’u – surowego, bezpośredniego i niosącego w sobie tę samą energię, która napędzała ich od lat 80. Obok nich Drain, przedstawiciele młodszego pokolenia, serwują mieszankę surfowego luzu i thrashowego gniewu – idealny przykład, że hardcore potrafi być i groźny, i zabawny. Pupil Slicer dorzucają do tego swój chaos – techniczny, emocjonalny i pełen post-metalowego napięcia.
Dla kontrastu White Lies znów grają w swoją melancholijną grę – synthpop, który łączy elegancję z nostalgią, brzmiąc jak soundtrack do miasta po deszczu. W podobnie chłodny, ale bardziej gotycki klimat wchodzi Cold in Berlin, kontynuując tradycję brytyjskiego darkwave’u z teatralnym rozmachem i surowym brzmieniem.
Zupełnie inny świat otwierają Rosalía i duet Armand Hammer & The Alchemist. Pierwsza bawi się popem i flamenco, wciąż szukając nowych brzmień na granicy eksperymentu, drudzy zaś tworzą gęsty, poetycki hip-hop – pełen słów, które zostają w głowie długo po ostatnim bicie. Na koniec Danny Brown, jak zawsze nieprzewidywalny, łączy groteskę z błyskotliwością, tworząc album, który jednocześnie bawi i niepokoi.
Tydzień bez oczywistych kierunków – pełen kontrastów, w którym punk spotyka poezję, a mrok tańczy z popem.
Agnostic Front – Echoes In Eternity
Reigning Phoenix Music
Drain – …Is Your Friend
Epitaph
Pupil Slicer – Fleshwork
Prosthetic Records
White Lies – Night Light
Play It Again Sam
Cold in Berlin – Wounds
New Heavy Sounds
Rosalía – LUX
Columbia Records
Armand Hammer & The Alchemist – Mercy
Backwoodz Studioz
Danny Brown – Stardust
Warp Records