Date & time Venue Main Stage - Progresja Tickets 120-140 Ticket distribution
eventim.pl
goout.net
progresja.com
Links Facebook Event

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Artysta zawita do Progresji już 18 października!

Progresja ma zaszczyt zaprosić na koncert legendarnego wokalisty MARILLION, z którym nagrał tak ponadczasowe utwory, jak Script For A Jester’s Tear, Fugazi czy Kayleigh znane wszystkim miłośnikom progresywnego rocka. Od 1988 rroku działa, jako solista. Na swoim koncie ma już kilkanaście albumów.

Fish, prywatnie Derek William Dick, szkocki wokalista, kompozytor i autor tekstów. Pierwsze kroki, jako muzyk stawiał razem z Marillion. Dziś działa w pojedynkę i śmiało można nazwać go ikoną muzyki neoprogresywnej.

W międzyczasie brał udział w różnych muzycznych projektach, z takimi muzykami jak Tony Banks, Peter Hammill czy Arjen Lucassen. Choć od czasu, gdy kultowe Kayleigh podbijało światowe listy przebojów, minęło już kilkadziesiąt lat, muzyka ta wciąż brzmi świeżo. Każdy, kto miał okazję uczestniczyć w solowym koncercie artysty wie, że jest to wydarzenie jedyne w swoim rodzaju, pełne energii i emocji.

Tym razem nie będzie inaczej. Występ w Progresji polecamy w szczególności tym, którzy od lat śledzą karierę muzyczną Dereka.

Na koncertach Fish będzie po raz ostatni grał w całości album swojego macierzystego zespołu Marillion “Clutching at Straws” z 1987, jak również utwory z jego najnowszej płyty zatytułowanej “Weltschmerz”, która ukaże się w tym roku (data premiery jeszcze nieznana).

– Uwielbiam “Clutching”. To dla mnie bardzo osobisty album. Szczególnie ważne jest “Incommunicado”, które nie od razu przypadło do gustu chłopakom z zespołu. Uważali, że jest zbyt proste. Dla mnie wręcz przeciwnie, widać w nim moją fascynację The Who i kawałkiem “Quadrophenia”, który pochodzi z jednego z moich ulubionych albumów. Kocham energię, którą w nim stworzyliśmy. Reprezentuje oryginalną postawę Marillion, tą którą prezentowaliśmy zanim osiągnęliśmy sukces – wspomina artysta.

– Lubię wolność, która wynika z bycia solowym artystą i nie tęsknie za towarzystwem zespołu. Dotarłem się z muzykami, z którymi pracuję już od jakiegoś czasu. Niektórzy z nich przychodzą i odchodzą, ale ostatecznie na muzykę wpływa to pozytywnie. Odświeżanie składu zawsze niesie ze sobą nowe pomysły. Nie żałuję, że zostawiam Marillion, choć nadal z chęcią wykonuję piosenki, które z nimi tworzyłem. Po przejściu na emeryturę postanowiłem wyruszyć w trasę i zagrać moje ulubione albumy. Nadszedł czas, aby pożegnać się z “Clutching at Straws” – dodaje Derek

Buy tickets here